Pomagamy poszkodowanym w różnego typu wypadkach, także wspieramy ich bliskich w dochodzeniu przysługujących świadczeń od Towarzystw Ubezpieczeniowych. Na przestrzeni lat skutecznie przynieśliśmy pomoc i wsparcie wielu poszkodowanym.

Poniżej kilka spraw, w których pomogliśmy naszym klientom:

240 000 zł. zamiast odmowy wypłaty zadośćuczynienia

Historia:

Był sierpień 2006 roku kiedy to na drodze Kraków-Warszawa kierujący samochodem ciężarowym uderzył w osobowego Peugeota, którym kierował 40-letni Piotr W. Niestety rozległe, wielonarządowe obrażenia spowodowały śmierć poszkodowanego. Dzieci ofiary wystąpiły do Ubezpieczyciela o przyznanie im przysługującego zadośćuczynienia.

Propozycja Ubezpieczyciela:

Towarzystwo Ubezpieczeniowe sprawcy wypadku odmówiło wypłaty jakichkolwiek środków z polisy OC. Sprawa została przekazana celem weryfikacji decyzji Ubezpieczyciela. Po wnikliwej analizie sprawy, została podjęta decyzja o przyjęciu jej celem dalszego procedowania, które w efekcie doprowadziło do przyznania uprawnionym należnych świadczeń odszkodowawczych.

Uzyskane odszkodowanie:

Po zbadaniu materiału dowodowego na podstawie złożonego pozwu sąd nakazał Ubezpieczycielowi wypłatę po 120 tys. zł dla każdej z córek zmarłego w wypadku komunkacyjnym Piotra W. Jako podstawę prawną sąd podniósł Uchwałę Sądu Najwyższego z dn 13 lipca 2011 (III CZP 32/11, OSNC 2012/110), która stanowi, iż najbliżsi ofiar wypadków sprzed 3 sierpnia 2008 mają prawo do ubiegania się o zadośćuczynienie.

1 200 000 zł. zamiast 1000 zł. dla Paulinki

Historia:

Dwuletnia Paulinka na spacerze nagle wymknęła się babci, która w tym czasię się nią opiekowała, aby następnie wbiec wprost pod nadjeżdżający samochód. W wyniku tego wypadku, mającego miejsce w 2011 roku dziewczynka doznała bardzo poważnych obrażeń ciała, które uniemożliwiają jej całkowity powrót do pełnej sprawności.

Propozycja Ubezpieczyciela:

Rodzice dziewczynki oczywiście próbowali wywalczyć odszkodowanie dla córki. Pierwszy, reprezentujący ich interesy pełnomocnik zgłosił w imieniu dziewczynki roszczenie wobec Ubezpieczyciela, u którego właściciel samochodu miał wykupioną polisę obowiązkowego ubezpieczenia OC. W wyniku działań tego pełnomcnika dziewczynka otrzymała 1000 zł. odszkodowania!

Uzyskane odszkodowanie:

Na szczęście rodzice znaleźli kontakt z profesjonalnym pełnomocnikiem. Kancelaria przejęła sprawę do dalszego procedowania. Złożono pozew do sądu. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 30 grudnia 2015 roku postępowanie zakończyło się sukcesem. Na podstawie zasądzonego wyroku Towarzystwo Ubezpieczeń wypłaciło wraz z odsetkami ponad 1 200 000 złotych!

Dodatkowe 70 000 zł dla Klienta po 7 latach od wypadku

W 2012 r. Pan Paweł jadąc motocyklem był uczestnikiem wypadku komunikacyjnego. Kierujący samochodem osobowym wymusił mu pierwszeństwo przejazdu i uderzył w bok motocykla Poszkodowanego. W wyniku wypadku Pan Paweł doznał szeregu skomplikowanych obrażeń ciała. W tym urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu, krwiakiem śródmózgowym, złamania przedniej ściany przewodu słuchowego zewnętrznego prawego, złamania obu wyrostków kłykciowych, złamań żuchwy i wielu zębów, w tym utraty czterech zębów przednich i trzech tylnych oraz podwichnięcia kręgu odcinka szyjnego kręgosłupa. Sprawę tą prowadził inny pełnomocnik, który zakończył ją uzyskaniem 65 000 zł. dl poszkodowanego.

Poszkodowany nawiązał z nami współpracę. W toku działań podjętych przez Kancelarięwynegocjowano ugodę, na mocy której w 20018 roku Ubezpieczyciel przyznał 135 000 zł. odszkodowania (dopłata 70 000 zł.) W ocenie Radców Prawnych ugoda była bardzo dla poszkodowanego.

Pan Paweł nie spodziewał się, że po upływie tylu lat otrzyma jakiekolwiek środki i nie planował już dalszego leczenia. Pozyskane przez nas środki pozwolą mu na zainwestowanie w siebie i realizację planów, które dotychczas pozostawały tylko w strefie marzeń.

300 000 skapitalizowanej renty dla naszego klienta.

Był czerwiec 2005 r. gdy Pan Paweł został potrącony przez samochód. W związku z wypadkiem doznał bardzo poważnych obrażeń ciała, przez które porusza się na wózku inwalidzkim. Poszkodowanego sprawę prowadził inny pełnomocnik, który uzyskał dla Niego zadośćuczynienie oraz kapitalizację renty wyrównawczej.

W 2018 r. zgłosiliśmy w imieniu Pana Pawła kolejne roszczenia, do których był uprawniony w związku z wypadkiem w postaci: roszczenie renty na zwiększone potrzeby oraz koszty przystosowania mieszkania i zakupu sprzętu rehabilitacyjnego. Ubezpieczyciel uznał rentę w wysokości 1092 zł miesięcznie przy uwzględnieniu już 50% przyczynienia się Pana Pawła do wypadku oraz wypłacił wyrównanie renty w wysokości 44 058 zł. Towarzystwo Ubezpieczeń przyznało również koszty adaptacji mieszkania i zakupu sprzętu rehabilitacyjnego w wysokości 27 000 zł. uwzględnając przyczynienie. Kolejno w październiku 2018 r. wyegzekwowaliśmy ugodę na kapitalizację renty zwiększonych potrzeb w wysokości 300 000 zł.